Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szarotka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szarotka. Pokaż wszystkie posty

piątek, 28 marca 2014

Minimalistycznie

Wczorajszy dzień był koszmarny. Bolała mnie głowa, wszystko leciało mi z rąk, nic mi nie wychodziło. To jakieś wiosenne przesilenie czy jak? Dobrze że ten dzień już się skończył i nastał nowy, trochę lepszy.

Dlatego z samego rana, korzystając z okazji, że malutka ucina sobie jeszcze drzemkę, zrobiłam bardzo szybki i minimalistyczny wianek - alpejska szarotka w wiklinie. Szarotka to taki kwiatek, którego jedynym naturalnym środowiskiem w Polsce są Tatry. 

Ehh, jak ja bym sobie pojechała w góry. Uwielbiam polskie góry, zarówno Karpaty, jak i Sudety.
Planujemy z mężem (i córeczką oczywiście też) jakiś krótki wypad w Góry Złote w maju. Już nie mogę się doczekać. Czyste powietrze, śpiew ptaków, soczysta zieleń. Rozmarzyłam się. Ale na razie trzeba wracać do rzeczywistości. Koniec tego bujania w chmurach.

A teraz zdjęcia wianka.





I jak? Nie za prosty?